Jak uruchomić samochód zimą?

Jak uruchomić samochód zimą?

Parkujesz zimą pod chmurką? Czy wiesz, jak najlepiej uruchomić auto, by go nie uszkodzić? 
Jazda na krótkich odcinkach, grzanie silnika po uruchomieniu, zbyt długie „piłowanie” rozrusznika, obciążanie akumulatora zaraz po starcie to lista najczęstszych „zimowych” grzechów. Podpowiadamy, jak ich uniknąć.

 

Wybierz się na dłuższą przejażdżkę 

Jeśli jeździsz zimą na krótkich dystansach, któregoś dnia możesz nie odpalić auta. Dlatego raz na jakiś czas zrób dalszą wycieczkę, żeby akumulator lepiej się naładował. Zrezygnuj z jazdy do najbliższego osiedlowego sklepu. Zimowy spacer wyjdzie Ci na zdrowie!

Nie uruchomisz auta, jeśli doprowadzisz do spadku napięcia w akumulatorze poniżej 10 V. Co więcej, będziesz musiał kupić nowy, bo stary się trwale rozładuje. Krótkie wyjazdy, zostawianie samochodu na światłach, włączanie wszystkich urządzeń na raz są tego przyczynami.

​Zimny start

Odpalanie auta na mrozie nie jest obojętne dla silnika. Wiele podzespołów i części jest szczególnie wrażliwa na niskie temperatury i wilgoć. Kłopoty mogą się pojawić już przy temperaturze 0 st. C. 

Jak bezpiecznie odpalić auto zimą?

Nie zapalaj od razu! Przekręć najpierw kluczyk w pozycję zasilania (ACC). Odczekaj chwilę, aż na desce rozdzielczej zgasną lampki immobilizera i testów układów auta. Jeśli masz diesla, nie uruchamiaj silnika, dopóki nie zgaśnie pomarańczowa kontrolka w kształcie spirali. To oznacza, że świece żarowe w silniku się podgrzały. Dopiero teraz wciśnij pedał sprzęgła do oporu i przekręć kluczyk. Jeśli auto nie zapala, nie trzymaj przekręconego kluczyka dłużej niż 10 sekund. Dłuższe „kręcenie” grozi uszkodzeniem rozrusznika! Zimny olej bardziej go obciąża, rozrusznik potrzebuje też więcej prądu.

Powtórz całą procedurę po minucie. Jeśli po 4-5 próbach silnik nadal nie chce „zaskoczyć”, nie ryzykuj, gdyż dalsze próby mogą doprowadzić do całkowitego rozładowania i trwałego uszkodzenia akumulatora. Musisz „pożyczyć” prąd od innego auta przy użyciu kabli rozruchowych lub wezwać assistance. Jeśli nie masz od kogo w pobliżu „pożyczyć” prądu, pamiętaj, że usługę odpalania oferuje większość firm taksówkowych. Oczywiście odpłatnie.  

Jeśli uda się odpalić, ruszaj powoli, spokojnie, nie gazuj. Nie ma potrzeby, by auto stało kilka minut z włączonym silnikiem. Za to grozi mandat. W nowoczesnych samochodach nawet zimny olej szybko dociera do wszystkich podzespołów, a silnik najlepiej rozgrzewa się podczas jazdy.

 

Sprawdź swoje assistance

W PZU ubezpieczenie PZU Auto Pomoc dostępne jest w dwóch wariantach — Komfort i Super. Wariant Komfort dostajesz bezpłatnie do każdej polisy OC lub AC. Działa na terenie całego kraju. Wariant Super możesz kupić w PZU, nawet gdy nie masz w PZU polisy komunikacyjnej. Polisa w wariancie Super działa też zagranicą. W tym wariancie możesz liczyć na pomoc, jeśli rozładuje Ci się akumulator. W wariancie Komfort taka pomoc nie przysługuje.

Jeśli masz polisę innego ubezpieczyciela, sprawdź jej zakres. 

​Sprawdź napięcie akumulatora i prąd ładowania. Zrobisz to w większości warsztatów bezpłatnie lub za niewielką opłatą. Jeśli trzeba, koniecznie doładuj baterię. Jeśli tego nie zrobiłeś przed zimą, sprawdź stan świec żarowych w dieslu lub świec zapłonowych w silniku benzynowym. Zyskasz pewność, że ruszysz w trudnych warunkach.